30.08.2014

BAJA POLAND: PROLOG

30.08.2014
 

Rajd rozpoczął się uroczystym startem pod szczecińską Areną, skąd zawodnicy udali się na prolog. Trasa “superoesu” znana była z ubiegłych lat, ale poprowadzono ją w odwrotnym kierunku. Na trasie jak zwykle pojawiło się wielu kibiców. Już na ceremoni startu zaczął padać deszcz, dzięki czemu nie kurzyło się, ale za to zrobiło się ślisko. Większość zawodników pierwszy odcinek specjalny potraktowała jako rozgrzewkę, ale nie zabrakło też ekip, które podróżowały z przygodami.
 

Najlepszym czasem wśród kierowców aut popisał się Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota Hilux), który wyprzedził Polaków korzystających z Mini All4 – Krzysztofa Hołowczyca i Martina Kaczmarskiego. Kolejne miejsca zajęli Marek Dąbrowski (4. lokata) i Adam Małysz (5.). Debiutujący za kierownicą auta Tadeusz Błażusiak uplasował się na 10. pozycji.
 

Aktualny lider klasyfikacji Mistrzostw Polski – Łukasz Komornicki – zameldował się na mecie z 11. czasem. Jak tłumaczy to efekt awarii: “Zaraz po starcie z tylnego dyferencjału zaczęły dochodzić niepokojące dźwięki – pewnie ułamał się ząb. Drugą część prologu przejechaliśmy wolniej, nie chcieliśmy ryzykować zablokowania układu napędowego. Mechanizm różnicowy jest już wymieniony, zobaczymy czy wszystko będzie dobrze działało.”
 

Takim samym autem ze stajni G1 Racing (Chevrolet S10) podróżuje Maciej Stańco znany bardziej z torów wyścigowych. Na prologu uplasował się on na 16. pozycji. Sam przyznaje, że nie jest specjalistą od prologów: “By się rozjeździć potrzebuję trochę więcej kilometrów, bo rajdy cross country to ciągle nowa dyscyplina dla mnie. Pojechaliśmy spokojnie, żeby niczego nie uszkodzić i nie wypaść z trasy. Rajd jest tak długi, że minuta straty nie ma większego znaczenia.”
 

O przygodach na prologu opowiada też Paweł Molgo, który po przesiadce do Nissana Navary grupy T1 mocno zbliżył się do krajowej czołówki: “Prolog potoczył się dla nas pechowo. Na drugim zakręcie pękł lewarek zmiany biegów i byliśmy zmuszeni pokonać trasę mając do dyspozycji tylko dwójkę i trójkę. Cieszę się że w ogóle udało się ukończyć próbę. Oczywiście będziemy starali się coś z tym zrobić, ale na razie wygląda źle.” Mimo awarii ekipa plasuje się na 14. miejscu.
 

Dopiero 34. lokatę zajmuje za to rodzinny duet Jankowska/Jankowski – to wynik falstartu. “Wystartowaliśmy sekundę przed czasem, ale regulamin jest nieubłagany – otrzymaliśmy minutę kary i startujemy z odległej pozycji. Jechaliśmy szybkim, równym tempem, niestety jutro musimy odrabiać straty.”
 

Prolog dobrze ocenia za to Łukasz Lechowicz (Nissan Navara grupy T2, 30. lokata): “Startowaliśmy jako pierwsza ekipa klasy T2. W miarę równa nawierzchnia, szybkie tempo, dobry opis, brak kurzu bo pada – same pozytywy. Było ślisko, więc jechaliśmy zachowawczo mając w myślach jutrzejsze odcinki.” Dwa oczka niżej plasuje się kolega Łukasza korzystajacy z takiej samej Navary –  Tomasz Piec, który tak relacjonował prolog: “Zaczęliśmy bardzo dobrze. Po zapoznaniu z próbą wiedzieliśmy jak jechać. Na dużej “hopie” nie chcieliśmy odpuścić (akurat tam można było pojechać szybko). Podczas lądowania jednak… odpięła się kierownica! Samochód pojechał w lewo, kiedy chciałem skręcić w prawo. Dobrze że udało nam się zatrzymać i wpiąć kierownicę.”
 

Nie wszyscy kierowcy zgłosili się do rywalizacji w Pucharze Świata, część startuje tylko w Mistrzostwach Polski. Do takich należy Piotr Cierzniewski, który na prologu otrzymał “karną” godzinę czasu. Dlaczego tak się stało? Zazwyczaj nieco szybsze Bowler Nemesis tym razem postanowił strajkować: “Straciliśmy moc i samochód poruszał się żółwim tempem osiągając prędkość 20 km/h. Efektem tego była… wizyta w rowie, gdzie ugrzęźliśmy na 20 minut. Naprawiamy auto do końca i liczymy, że jutro będzie sprawne.”
 

Na sobotę przewidziano dwa odcinki specjalne (liczące po 192 km!) na poligonie w Drawsku Pomorskim. Wieczorem rywalizację rozpoczną również kierowcy bez licencji, jadący w ramach Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych.
 

Baja Poland to 8. runda Pucharu Świata FIA, 4. eliminacja Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych oraz 3. Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych (dla kierowców bez licencji). Rajd odbywa się po raz szósty, trzeci raz gości najlepszych światowych kierowców.
 

Wyniki na: http://www.bajapoland.eu/wyniki.html

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności