03.06.2013

ERZBERGRODEO 2013

03.06.2013
 

Dziewiętnasta edycja ekstremalnego enduro ErzbergRodeo w kamieniołomie pod Eisenerz w austriackiej Styrii zakończyła się zwycięstwem Grahama Jarvisa. Niestety już drugi rok z rzędu nie startuje w tej najbardziej ekstremalnej imprezie Tadeusz Błażusiak.
 

Przypomnijmy, że nasz znakomity zawodnik, aż 5 razy stawał na najwyższym podium Red Bull Hare Scramble. Zadebiutował w 2007 roku i na testowym motocyklu pokonał największe światowe sławy enduro. Taddy uzyskał sześć minut przewagi nad Tomem Sagarem i aż siedem nad wielokrotnym mistrzem świata Juhanem Salminenem. W tegorocznym starcie Tadeuszowi na przeszkodzie stanęła kontuzja odniesiona w Barcelonie podczas X Games. Ale na liście blisko 1500 zgłoszonych zawodników pojawili się inni Polacy. I co prawda żaden z nich nie odniósł spektakularnego sukcesu, to jednak dwóch spośród kilkunastu biało-czerwonych znalazło się w prestiżowym Top 500. Miejsce 364. zajął Bartłomiej Tabin (KTM 300 EXC), a 434 był Józef Pytel (Yamaha 450). Z kolei w grupie motocykli 2T Janusz Klamka był 43. Brawa należą się jednak wszystkim, bowiem pierwszego dnia na ErzbergRodeo spadł obfity śnieg, było zimno i kilkuset riderów wycofało się z wyścigu
 

info: x-cross

fot. Red Bull

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności