15.04.2015

SEZON SUPERENDURO ROZPOCZĘTY

15.04.2015
 

W minioną niedzielę byliśmy świadkami I rundy Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Superenduro, która została rozegrana na torze w Dąbrowie Górniczej. Łódzki Klub Motorowy oraz Motocross Dąbrowa Górnicza stanęli pod względem organizacji na wysokości zadania.  Tor został profesjonalnie przygotowany, a kibice mogli bez problemu odlądać zmagania zawodników i dopingować swoich faworytów. Niezapomniano również o zapleczu gastronomiczno sanitarnym, jak i o prowadzącym, który  nadawał odpowiedni ton całej imprezie.
 

Nowo wybudowany tor na którym odbyły się zawody, składał się z wyrafinowanych przeszkód terenowych w postaci belek, kamieni i opon, które niejednokrotnie powodowały, iż maszyny dosłownie latały w powietrzu ...i to często niestety bez zawodników.
 

Na stracie stanęło ponad trzydziestu riderów. W Mistrzostwach Polski walka rozegrała się w dwóch klasach: Open i Junior. W klasie Open 1. miejsce zajął Michał Burdek #101 (BKFM FLOW), a tuż za nim z tą samą ilością punktów uplasował się Karol Paśko #733, reprezentujący KM Eter Rymanów, 3. pozycję natomiast wywalczył Michał Pyzowski #21 reprezentujący organizatora czyli ŁKM Łódź.
 

W klasie Junior królowały KTM'y, a zwycięstwo odniósł Emil Juszczak #321 z BKFM FLOW zdobywając 57 pkt. Na 2. miejscu, po doskonałej jeździe uplasował się Oskar Kaczmarczyk #6 z ŁKM Łódź, natomiast na 3. miejscu na podium stanął Grzegorz Kargul #61 reprezentujący CKM Cieszyn.
 

W Pucharze Polski w klasie Licencja B komplet 40pkt. zdobył Huber Gałęski #911 z Motoklubu Oborniki, 2. miejsce wywalczył Szymon Pyzowski #3, natomiast na 3. miejscu na podium stanął Łukasz Łapka #922 reprezentujący BKM Silesia Bytom.
 

Klasa Licencja C, to zwycięstwo Bartłomieja Baziaka #13 z BKFM FLOW, 2. pozycję wypracował Michał Łapka #56 z BKFM Silesia Bytom, natomiast 3. miejsce zajął Mariusz Wiatrek #307.
 

Podczas I rundy Pucharu Polski SuperEnduro wystartowały także dwie zawodniczki. Komplet punktów zdobyła i jednocześnie 1. miejsce zajęła Natalia Śniada #69 reprezentująca ŁKM Łódź. Sześć punków mniej natomiast miała koleżanka klubowa Natalii, Ewelina Szkudlarek #222, która zajęła 2. miejsce.
 

W Młodzikach świetnie pojechał Jakub Śniady #43 z ŁKM Łódź. Jakub zdobył komplet punktów i uplasował się na 1. pozycji. Drugi natomiast był Hubert Żbikowski #181, a 3. miejsce zajął Mateusz Zięba #290 z Auto Moto Klubu Gliwice.
 

Okazji do spróbowania swoich sił i rywalizacji z licencjonowanymi zawodnikami nie wykorzystali niestety amatorzy, których reprezentował tylko jeden zwodnik Janus Krzysztof #777, który zajął oczywiście 1. miejsce.
 

Poniżej kilka wypowiedzi zawodników:
 

Michał Łapka: "Jestem bardzo zadowolony z siebie zwłaszcza, że to jest mój debiut w superenduro! Jestem trialowcem, a crossowiec ze mnie żaden... Myślę, że wystartuję we wszystkich eliminacjach Pucharu Polski, jeśli to tylko będzie możliwe ale traktuję to raczej jako zabawę, oderwanie się od rzeczywistości... A tor bardzo mi się podoba, dla mnie super! Poziom trudności w skali sześciostopniowej oceniam na 5 minus".
 

Łukasz Łapka: "Jestem zadowolony....choć troszkę brakło siły niestety. Możliwości są więc myślę, że na następnych zawodach będzie lepiej. Wiem co poprawić, bo technika jest, serwis jest dobry... A tor jest super, takie tory lubię".
 

Oskar Kaczmarczyk: "Jestem bardzo zadowolony z siebie choć zawsze jest niedosyt, bo zawsze tak jest. Ale jestem bardzo szczęśliwy przede wszystkim dlatego, że nic mi się nie stało, bo w  tym roku mam strasznego pecha, parę razy połamany już byłem więc bardzo się cieszę, że szczęśliwie dojechałem i to jest najważniejsze. Ale trudne momenty były... np. w pierwszym biegu finałowym, jeden z dublowanych zawodników poprostu uderzył mnie kołem i straciłem prędkość, a to spowodowało, że nie wjechałem na pierwszą oponę , a drugi taki moment był podczas trzeciego biegu finałowego... brakło hamulca tylniego ale to jest moja wina, bo go zapowietrzyłem... za dużo hamowałem".
 

Grzegorz Kargul: "Jako pierwszy wyścig w tym sezonie myślę, że był udany mimo tego, że przygotowań praktycznie nie miałem przez kontuzję kostki, która pokrzyżowała moje plany ale uważam, że było OK. Tor też mi się podobał, trochę ciasno ale w porządku.  A plany  na ten sezon? Na pewno pojadę do końca cały cykl superenduro, no i enduro, a może i dwie rundy Mistrzostw Europy Enduro, zobaczymy..."
 

Ewelina Szkudlarek: "Wyścigu nie zaliczę niestety do udanych... taki dzień, chociaż to jest taka dyscyplina, gdzie zawsze jest ciężko, musimy uczyć się na bieżąco ale wiem że mogłam pojechać lepiej. Mogłabym na pewno poprawić kondycję i prędkość, bo z przeszkodami już sobie radzę... to jest na pewno kwestia wyjeżdżonych godzin, wiem że za mało trenuję... A czy w przyszłych rundach będę startować to się okaże, ponieważ wyjeżdżam na jakiś czas ale mam nadzieję, że w kilku rundach uda się jeszcze wystartować".
 

Szczegółowe wyniki z I rundy MP i PP SuperEnduro na: http://wyniki.motoresults.pl/?t=Superenduro&r=2015&REAL=1&lang=pl

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności