06.04.2014

TRAGICZNY START RAJDU ABU ZABI. PRZYGOŃSKI RATOWAŁ MOTOCYKLISTĘ

06.04.2014
 

Pierwszy dzień rajdowej rywalizacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pokazał jak niebezpieczna i okrutna potrafi być pustynia. Na odcinku specjalnym zginął brytyjski motocyklista Cameron Waugh. Tuż za nim jechał Jakub Przygoński, który natychmiast rozpoczął reanimację i wezwał helikopter ratunkowy. Niestety obrażenia zawodnika były na tyle poważne, że zmarł przed przewiezieniem do szpitala.
 

Cameron Waugh to doświadczony motocyklista mieszkający na stałe w Dubaju. Na trasie pierwszego etapu, jadąc tuż przed Jakubem Przygońskim spadł z wysokiej, załamanej wydmy. Polak widząc grozę wypadku natychmiast wezwał helikopter bezpieczeństwa i przystąpił do reanimacji. Wkrótce dołączył do niego Rafał Sonik oraz dwóch motocyklistów. Mimo, że pomoc przyszła bardzo szybko, zawodnik zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
 

- Kuba zachował się niesamowicie. Zrobił wszystko, co mógłby zrobić tylko doświadczony lekarz -powiedział Rafał Sonik. – To bardzo dziwna i smutna sytuacja. Ten motocyklista często jeździł po tutejszej pustyni i doskonale ją znał. Niestety ten wypadek pokazuje, że w naszym sporcie nawet najbardziej doświadczeni muszą się liczyć z ryzykiem, a pustynia jest okrutna i nie wybacza nikomu – dodał quadowiec.
 

Dalsza część rywalizacji przebiegała w cieniu tej tragedii. Jakub Przygoński dotarł do mety jako szósty, jednak podobnie jak Rafałowi Sonikowi zostanie mu zwrócony czas poświęcony na ratowanie angielskiego kolegi. Kapitan Poland National Team uplasował się na drugim miejscu za Mohammedem Abu-Issą, jednak po weryfikacji przesunie się na pierwsze miejsce.
 

Bardzo dobrze zaprezentował się debiutujący w cyklu mistrzostw świata Jakub Piątek, który wywalczył sobie 12. lokatę. Michał Hernik był 20., Maciej Berdysz 22., Paweł Stasiaczek 27., a Norbert Madeto 29.
 

Świetnie spisali się również kierowcy Poland National Team. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor ustąpili tylko Naniemu Romie, przyjeżdżając na metę nieco ponad 11 minut po triumfatorze Dakaru. Adam Małysz i Rafał Marton uplasowali się na 6. miejscu.
 

W poniedziałek kierowców czeka niespełna 488 km trasy, w tym 269 km oesu.

Wyniki 1. etapu:
 

Samochody:
1. Nani Roma (ESP) 3:25.22
2. Marek Dąbrowski (POL) + 11.29
3. Erik Van Loon (NLD) + 14.31

6. Adam Małysz (POL) + 28.49
 

Motocykle (przed weryfikacją sędziów):
1. Sam Sunderland (GBR) 3:29.47
2. Marc Coma (ESP) + 0.34
3. Paulo Gocalves (POR) + 2.44

6. Jakub Przygoński (POL) + 15.06
12. Jakub Piątek (POL) + 57.16
20. Michał Hernik (POL) +  1:22.50
22. Maciej Berdysz (POL) + 1:33.01
27. Paweł Stasiaczek (POL) + 2:00.10
29. Norbert Madetko (POL) + 2:04.05
 

Quady (przed weryfikacją sędziów):
1. Mohammed Abu-Issa (QAT) 4:36.04
2. Rafał Sonik (POL) + 2.06
3. Siergiej Kariakin (RUS) + 29.38

fot. MCH Photo; naszdakar.pl

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności