15.10.2013

ZAŁOGA TVN TURBO UKOŃCZYŁA JESIENNĄ EDYCJĘ BAŁTOWSKICH BEZDROŻY

15.10.2013
 

Załoga TVN Turbo - Dagmara Kowalczyk i Wojciech Głowacki - startująca w klasie Adventure Jeepem Wranglerem z nr 201 mimo kłopotów z silnikiem ukończyła jesienną edycję Bałtowskich Bezdroży na 13 miejscu.
 

Spora w tym zasługa załogi nr 116 (Piotr Ździeblowski/Marcin Mielnicki), która pomogła dziennikarce TVN podczas awarii auta. Tym samym po raz kolejny okazało się, że w off-roadowej rodzinie zawsze można liczyć na czyjąś pomocną dłoń.
 

Dagmara Kowalczyk – TVN Turbo: Tak wysoko ustawionej poprzeczki dla samochodów z elektrycznymi wyciągarkami nie pamiętają nawet najstarsi off-road’owi wyjadacze! Podjazdy były tak strome, że piloci tracili na nich oddech, trawersy tak ciężkie, że chwila nieuwagi i auto lądowało na dachu. Chwilami dosłownie ocieraliśmy się drzwiami o korzenie drzew. To była naprawdę wyśmienicie przygotowana, fantastycznie zróżnicowana trasa. Etap nocny zaliczyliśmy na piątkę z plusem, w dzień do 5 OS-u wszystko szło jak po maśle. Niestety w pewnym momencie, gdy dziarsko przedzieraliśmy się przez wały nad rzeką, serce Jeepa dostało zawału. Jak to się mówi – „padł” rozrząd i na dalszą jazdę nie było najmniejszych szans. Z tarapatów wyciągnęła nas załoga nr 116, która przez 1,5 godziny ciągnęła nasze martwe auto do mety. Off-road to taka nietypowa dyscyplina, gdzie często zamiast walki, stawia się na bezinteresowną pomoc i doskonałą zabawę. I pomimo awarii, w Bałtowie bawiliśmy się znakomicie!

 

Fot. Jakub Głowacki

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami?

Zapisz się do newslettera, a nic Cię nie ominie!

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.